Print
Friday, 18 November 2016 Written by Super User Category: Uncategorised Hits: 470

 

Każdy samochód ma swoje wady i zalety, ale od nowego Opla Insigni oczekiwano naprawdę wiele. Okazuje się jednak, że producenci nie postarali się o zniwelowanie najczęściej pojawiających się problemów, czego przykrym efektem jest niestety częsta korozja.

 

 

Ople od dekad uważane są za dobrej jakości samochody, których największą bolączką jest właśnie karoseria. Model Astra II dał nadzieję, że inżynierowie na dobre zażegnali problem. Niestety, ten powrócił ze zdwojoną siłą właśnie w długo wyczekiwanej Insigni. Jej posiadacze skarżą się na szybko pojawiające się ogniska rdzy zlokalizowane szczególnie często w okolicach tylnych nadkoli oraz dolnych krawędzi drzwi. Czy zostanie to w końcu rozwiązane? Na odpowiedź trzeba będzie poczekać do premiery kolejnego modelu.

 

Tagged Under